Sesja narzeczeńska – kilka powodów dla który warto ją wykonać
w
sesja lifestyle, fotograf wieruszów, fotograf kępno, fotograf wieluń, fotograf kluczbork, sesja narzeczeńska, zakochani, love story, sesja fotograficzna dla pary, love

 

Zapewne większość zadaje sobie to pytanie: Po co nam w ogóle sesja narzeczeńska? Przecież wystarczą zdjęcia ze ślubu, co my potem z nimi zrobimy itd itd..Pomyślałam, że odpowiem na te pytania, podając Wam kilka ciekawych powodów dla który warto taką sesje zrealizować, podejść do tego nieco pozytywniej i dowiedzieć się czegoś więcej na jej temat 🙂

  • POZNANIE Z FOTOGRAFEM

Wybierając się na taką sesje możecie poznać mnie bliżej, zobaczyć jak wygląda współpraca, aby później zniwelować ogrom stresu jaki towarzyszy w dniu ślubu. To świetna zabawa dzięki której nawiążemy bliższe relacje, które pozwolą Wam się otworzyć i oswoić z aparatem. Często na sesjach które wykonuję padają takie słowa jak: „nigdy jeszcze nie mieliśmy sesji”, „nie umiemy pozować”, „jesteśmy niezbyt fotogeniczni..” a w głowie tysiące myśli „czy aby na pewno wyszłam dobrze”. Nie każdy z nas urodził się z talentem do modelowania, ale to nie znaczy, że nie można zrobić dobrego zdjęcia. W trakcie pracy staram się pokazywać to co zrobiłam i często wtedy padają miłe słowa, są już nawet ulubione ujęcia i akceptacja siebie przed aparatem. Taka sesja to również okazja na poznanie waszych planów, charakterów, zainteresowań. Fajnie jest poznać siebie nawzajem, to naprawdę ułatwia prace po obu stronach i sprawia, że wspólnie w dniu ślubu mamy o wiele mniej zmartwień 🙂

  • CIEKAWE WYKORZYSTANIE ZDJĘĆ

Wasze zdjęcia z sesji narzeczeńskiej nie muszą zostać tylko wywołane, czy pobrane na komputer! Jest wiele kreatywnych pomysłów na ich wykorzystanie. Możecie użyć ich jako:

 – podziękowanie dla rodziców (duże ramki lub film ze zdjęć)

 – zaproszenia ślubne 

 – dekoracje sali lub stołu. 

 – mini album do obejrzenia w dniu ślubu na osobnym stoliczku

 – księga gości

Ja na swoim ślubie właśnie tak zrobiłam! Wykorzystałam jeden z tych pomysłów. Goście byli zachwyceni a ciocie pozabierały zdjęcia na pamiątkę do domu 🙂

  • DOBRA ZABAWA

Podczas sesji nie pojawiają się sztuczne uśmiechy i dyskomfort. Staram się aby atmosfera była luźna, dużo rozmawiam, śmieje się.  Często pary nawet nie wiedza kiedy pstryknę im zdjęcie 🙂 Spacery, szepty do ucha, objęcia, pocałunki, radość…całość to naprawdę ciekawa przygoda, którą warto przeżyć.

  • PAMIĄTKA

Czas narzeczeństwa jest niezwykły tak samo jak zdjęcia ślubne, zdjęcia małych bobasków, czy sesje ciążowe. Dlaczego nie uwieczniać tak ważnych dla nas chwil? Kiedyś też przekonałam się do takiej sesji i do dziś wspólnie z mężem oglądamy te zdjęcia, kiedy to wszystko było jeszcze przed nami. Czasem warto zadać sobie pytanie, ile mamy takich wspólnych zdjęć razem? oczywiście pomijając słodkie selfie telefonem 🙂Ta pamiątka będzie dla Was, zachowa towarzyszące emocje i magiczne chwile uczenia się siebie nawzajem, kiedy to będziecie mogli pobyć chwile sami, wtuleni i wpatrzeni w siebie.

Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się przekonać niektóre pary do sesji narzeczeńskiej i dowiedzieliście się rzeczy o których wcześniej nie pomyśleliście. Jeśli tak, to może uda nam się spotkać i opowiedzieć wspólnie piękną historie 🙂

Ściskam,

Natalia